.........
">
nocnetatuaze 2006-09-09 22:48:17
skomentuj (0)
hmm....
jak bardzo dawno tu nie zagladalam:)
pora cokolwiek napisac?:))wrocic?:))
nocnetatuaze 2005-11-08 16:50:43
skomentuj (1)
............
Wspomnienia cichutko układają się do snu
nocnetatuaze 2005-04-05 23:09:54
skomentuj (3)
......
czy mam prawo napisać, że było mi żle kiedy dowiedziałam się,że zostałam zdradzona?
Nieważne jakie były moje póżniejsze wybory
To były moje wybory
Dobre czy złe nie wiem?
Może musiałam wybrać mniejsze zło?
Może nie chciałam krzywdzić innych, bardzo ważnych dla mnie istotek?
Może nie chciałam brutalnie zburzyć im świata, w którym do tej pory żyły?
Może nie chciałam, aby ponosiły konsekwencji nieodpowiedzialnego postępowania osób, od których miały uczyć się świata, życia, miłości...
Nie wiem czy postąpiłam dobrze?
poprostu najzwyczajniej w świecie nie wiem!!!!
Wszystko co się zdarzyło ukryłam gdzieś głęboko...
Są chwile kiedy wszystko na moment wraca...boli...chce mi się krzyczeć...
ale to nie jest to, że użalam sie nad sobą, nie!
Dokonałam wyboru
nikt mnie do tego nie zmuszał, nie prosił
sama tak wybrałam
napisałam o tym bo bylo mi żle
przez moment
ale nie pisałam o tym, że chce umrzeć!
Taki był mój wybór!
No, a że czasami myślę o tym?
trudno zapomnieć, nawet jak sie bardzo chce, jak się bardzo stara
hmm....
bolesny tatuaż pozostanie na zawsze
tak jak wiele innych
i tych bolesnych i tych, które przypominaja o miłych chwilach...
nocnetatuaze 2005-01-27 22:43:26
skomentuj (3)
....................
wszystkie swiatła pogasły
zamknelam oczy
slucham swojej muzyki
nikt nie moze jej uslyszec
muzyka jest kluczem do mojego swiata
a tu tylko zaproszeni maja wstep
nocnetatuaze 2005-01-26 02:00:19
skomentuj (1)
..............
hmm...
może w końcu czas przyznać się do porażki?
Zostałam zdradzona...
To smutne? nie wiem, naprawdę nie wiem...
Był moim całym światem, gdzie czułam się tak bardzo bezpieczna, tak bardzo pewna...Poświęciłam dla Niego całą siebie...wszystko...
tego dnia byłam nieprzyzwoicie wesoła...hmm:))...przypadek, naprawdę przypadek...i nagle ten ból...to bolało...patrzyłam mu w oczy...sluchałam tego co mówił i...wydawało mi się, że to nie dzieje się naprawdę, nie On, nie ...
dzisiaj udajemy, że to wszystko się nie wydarzyło...
milczę...
czasami kocham...czasami nienawidzę...płacze w środku, bo na chwilę,na moment...jak błysk pioruna...zabijajacego...wraca tamto uczucie bólu...
chyba zawsze byłam samotna...
wokół ludzie...ale ja jestem samotna...
nie pasuje tu...
...na ciele niewidoczne dla innych tatuaże...tatuaże smutku, tesknoty za czymś czego sama nie rozumię...
...kocham granatow niebo
...unieśc sie tak wysoko
...słuchać muzyki swojej duszy...
Kobieto!!!
Pora wracać...
hmmm....bo musze?
Nigdy!!!!!!!
słucham Rammstein Ohne Dich...
nie wiem czy lubię ten zespół...
chyba jest mi obojetny, ale ten utwór ma w sobie coś...
...czytałam słowa, które do niej napisał w mailu....
...już nie płaczę...
...palę :)
nocnetatuaze 2005-01-26 01:01:08
skomentuj (2)
..............
hmmmmm.....
Dobrze się pan czuje?
To świetnie,
właśnie widzę - jasny wzrok, równy krok
jak w marszu.
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Moje prawo to jest pańskie lewo.
Pan widzi: krzesło, ławkę, stół,
a ja - rozdarte drzewo.
Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Ode mnie widać niebo przekrzywione.
Pan dzieli każdą zimę, każdy świt na pół.
Pan kocha swoja żonę.
Pora wracać, bo papieros zgaśnie.
Niedługo, proszę pana, będzie rano.
Żona czeka, pewnie wcale dziś nie zaśnie.
A robotnicy wstaną.
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Migają światła rozmaitych możliwości.
Pan mówi: basta, pauza, pat.
I pan mi nie zazdrości.
Lepiej chodźmy, bo papieros zgaśnie.
Niedługo, pan to czuje, będzie rano.
Ona czeka, wcale dziś nie zaśnie.
A robotnicy wstaną.
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
Choć gdybym chciała - bym się urządziła.
Już widzę: pieska, bieska, stół.
Wystarczy, żebym była mila.
Pan był także, proszę pana, na zakręcie.
Dziś pan dostrzega, proszę pana, te realia.
I pan haruje, proszę pana, jak ten wół.
A moje życie się kolebie niczym balia.
Pora wracać, już śpiewają zięby.
Niedługo, proszę pana, będzie rano.
Iść do domu, przetrzeć oczy, umyć zęby.
Nim robotnicy wstaną.
hmmmmm.......
Tak śpiewa Krystyna Janda.....
nocnetatuaze 2005-01-25 23:55:57
skomentuj (0)
................
Mój stary Przyjacielu
hmmm....jak bardzo chciałabym opowiedzieć Ci to wszystko...
Ty jedyny potrafiłeś zrozumieć każde moje słowo...
każde moje słowo było ważne...
a wiesz co jest ważne?!!!!!!!
Wiele razy zdawało mi się, że mój świat runął, że jestem nieszczęśliwa, że jest mi żle...
Wiele razy opowiadałam Ci jak bardzo jestem szczęśliwa...
A teraz?
Teraz mój Przyjacielu ....
Chciałabym Ci o wszystkim opowiedzieć...
Powiedzieć o tym jak bardzo niedoceniamy tego co mamy...
Wiesz...hmmm...bardzo bliska mi osoba zachorowała....nie grypa nie przeziębienie....
słowo choroba nabrało zupełnie innego znaczenia...
podanie soku malinowego, witamin...to śmieszne...ona cierpi...jest taka bezradna...jeszcze taka mała...tak mało przeżyła....
A JA NIC NIE MOGĘ ZROBIĆ!!!!!!!!
A JA NIE MOGĘ POMÓC!!!!!!!!!!!
Mój Przyjacielu....tak bardzo brakuje mi rozmowy z Tobą...
Dlaczego Ona?!!!
To za moje grzechy?!!!!!!!!!!!
Mój Przyjacielu...hmmm...mam tyle pytan...
Tak bardzo brakuje mi rozmowy z Tobą....
nocnetatuaze 2005-01-19 23:40:12
skomentuj (0)
....
Ależ ja tu bzdury piszę...
Właśnie słucham świetnej muzyki, a muszę spać, bo jutro baaardzo wcześnie mam pobudkę...
Nienawidzę spać!!!
Jeszcze tylko wróżba z chińskiego ciasteczka:
Rozróżnianie rzeczy, to zadanie dla mądrego dziecka, dobro od zła rozróżniają jedynie głupcy.
Hmmm....
to bardziej mi się podoba:
Czas i cierpliwość zmieniają morwowe liście w jedwabną szatę.
tak, to mi się bardziej podoba
Bo to prawda:))))
nocnetatuaze 2004-11-12 23:35:26
skomentuj (1)
....
Z daleka usłyszała jego głos...
Tak dobrze znajomy głos...
Serce mocniej zabiło...
Na chwilę...
Odezwał się z daleka...na chwilę...
Czy to prawda, że tak długo...że potrafiła sama siebie oszukać...
Wszystko odżyło...
Ale ich światy są tak bardzo odległe...
Dzieli ich wszystko...wszystko...
Jak wyrzucic to z pamięci?...jak?...
pamiętasz? narysowała obrazek na Twoim ciele...
narysowała słońce na wysokim niebie...
pamięta każde jego słowo?
schowała ich świat gdziś na dnie...tylko dla siebie...aby dalej isc sama jesienna ścieżką...
Nocą chowa strach...
Na jej ciele pozostały tatuaze rysowane nocą jego ręką...
Tatuaże widoczne tylko przez nią...
Nocne tatuaże...
Nocą chowa strach...i czyta wciąż ten sam poemat...
Poemat o...
O czymś pieknym co jej zabrano...zabroniono...
Jej samotność trwa...
Pozostały tylko nocne tatuaże...
nocnetatuaze 2004-11-11 01:22:58
skomentuj (0)